Niesubordynacja faktów materialnych . Informe Bataille'a - praktyka wizualna, krytyka, estetyka

Description
Niesubordynacja faktów materialnych . Informe Bataille'a - praktyka wizualna, krytyka, estetyka

Please download to get full document.

View again

of 13
All materials on our website are shared by users. If you have any questions about copyright issues, please report us to resolve them. We are always happy to assist you.
Information
Category:

Histology

Publish on:

Views: 0 | Pages: 13

Extension: PDF | Download: 0

Share
Tags
Transcript
  Agnieszka Rejniak-Majewska  Konteksty sztuki  –   konteksty estetyki , t.1:  Perspektywy estetyki , red. K. Wilkoszewska, A. Zeidler-Janiszewska, Łódź : Officyna, 2011, s. 135-151. „Niesubordynacja faktów materialnych”. Informe Bataille’a    –   praktyka wizualna, krytyka, estetyka W klasycznej już, obszernej narracji na temat krytyki wzrokocentryzmu” w dwudziestowiecznej myśl i francuskiej, autorstwa Martina Jay‟a, Georges Bataille i s urrealiści zajmują zasłużone  miejsce, jako sprawcy głębokiego odczarowania” władzy wzroku    –   przez wieki uznawanego za najszlachetniejszy   ze zmysłów” 1 . W dyskursach komentowanych  przez Jay‟a    –     począwszy od platońskiej filozofi i idei  –   figury oka i widzenia  pełnią   rolę centralnych metafor, określających   stosunek podmiotu do świata. Wskazują one  na zakorzeniony w naszej tradycji model postawy, w której oko –     pars pro toto   świadomości,  pozostaje naczelnym narzędziem  pojmowania i opanowywania rzeczywistości .  Rozbrajanie ”   owej władzy” oka/podmiotu , dokonując   się w polu ukształtowanym przez tak silną i wielowarstwową tradycję , wymaga w pierws zym rzędzie zdystansowania się od odziedziczonych wraz z nią   skojarzeń . Paradoksalnie więc, batalia toczyć będzie się dzięki środkom obrazowym, w sferze wyobrażeń.  Figuratywny charakter tej filozoficznej rozgrywki nigdzie chyba nie manifestuje się z większą siłą   niż w dziele Bataille‟a. W jego te kstach znajdziemy cały   system obrazów, które odwołując się do  symbolicznych powi ązań  ok  a, słońca, świadomości   i rozumu, wywracają  na nice przypisywane im tradycyjnie znaczenia. Słońce, dobrotliwie oświecające świat i rozjaśniające  nasze spojrzenia , staje się niszczącym, palącym ciałem, synonimem destrukcji, słonecznym odbytem” –    najciemniejszą dziurą świata”. Jego światło, zamiast być oznaką   matematycznego spokoju i duchowej wzniosłości”, oglądane wprost –    okazuje się  potwornością, synonimem ofiarniczej przemocy i   gwałtu, kastracji i oślepienia 2 . Oko , na które Bataille każe    patrzeć wprost, jako na dziwny, obdarzony własnym życiem przedmiot,  doznaje w jego tekstach gwałtownej degradacji” 3    –    opisywane jako niecodzienny, odrażający przysmak”, wpatrująca się ślepo gałka , staje się oderwanym od ciała  organem,  przekłuwanym, pochłanianym,  lokowanym w najbardziej niestosownych dla niego miejscach. W obrazach zamieszczonych przez Bataille‟a  w magazynie  Documents   (dołączonych do hasła Oko”)    –   grafikach Grandvi lle‟a i  ilustracjach zaczerpniętych  z sensacyjnego magazynu kryminalnego  L’oeil de  Police , znane z konwencjonalnej ikonografii oko Opatrzności” lub   oko Rozumu”, przekształca się w   złowieszcz e i krwiożercze złe oko”,   istotę  ni epojętą i wciągającą  nas w swoją    pustkę. Spoglądając  ponownie na oczy z sąsiadujących z nimi 1  M. Jay,  Downcast Eyes. The Denigration of Vision in Twentieth-Century French Thought  , London  –   Berkeley 1994, s. 211-262. 2  G. Bataille, Soleil pourri , “ Documents ” nr. 3, 1930, s . 173; idem,  La mutilation sacrificielle et l’oreille coupée de Vincent Van Gogh , “Documents” nr 8, 1930 . 3  M. Jay,  Downcast Eyes,   op. cit  ., s. 209.  obrazó w, przypuszczalnie w nich także dostrzeżemy   rys czegoś nieludzkiego”, co nie sprowadza się już do komunikatywnej ekspresji myśli i uczuć 4 . Powracająca   u Bataille‟a  figura wyłupionego”, ślepego  oka interpretowana jest zwykle jako symboliczna negacja ojcowskiej”   wła dzy, w yraża  j ącej się w hierarchicznym    porząd ku kultury  –    zgodnie z jego własnymi słowami , chodzi tu o gest   przeciwstawienia się wszystkiemu, co godne” 5 . Antywizualny” wątek    myśli Bataille‟ a wpisany jest wyraźnie w szerszy plan charakteryzującego jego filozofię   antyhumanizmu”    –   systematycznego  podkopywania idealnego obrazu człowieka”, jako wizerunku fałszywego, podszytego  pustym patosem. W zgodzie ze swym antyhierarchicznym i antyidealistycznym impulsem, ó w  projekt, czy raczej antyprojekt” , nie realizuje się  n a płaszczyźnie abstrakcyjnych pojęć , lecz w silnie metaforycznym, figuratywnym dyskursie, który samą swoją formą podważa   ideał  pojęciowej   czystości” , intelektualnej przejrzystości i ładu . Myślenia tego   nie sposób zatem oddzielić od  konkretnej tekstualnej i wizualnej praktyki, podobnie jak sensu literackich o  brazów Bataille‟a   nie da się wyjaśnić, jak gdyby były prostymi  alegoriami. W  Historii oka  przedmioty, które składają się na  m etaforyczne łańcuchy pojęć, w jakie wprzęgnięty zo staje organ widzenia: oko-jajko-  jądra - słońce , i z drugiej strony szereg odpowiadających  im  płynnych  substancji: uryna-sperma- łzy, stanowią silnie ukonkretnione zmysłowo   składniki   realnych” zdarzeń . Chociaż  sens tych substytucji może   się  wyda wać   w tekście ciągle  ten sam  –     będzie nim chęć totalnego zbrukania” tego, co czyste” , siła   oddziaływania   tych obrazów  wynika z poczucia fizycznej realności zjawisk  , z ich niemożliwego”  pomieszania i  przekroczenia istniejącej między nimi   różnicy. Owe węzłowe w  Historii oka  obiekty istnie  ją  jak gdyby poza kontekstem, pozbawione własnej substancji, dzięki cz emu ich osobliwe, niecodzienne zderzenia i zwią zki nasycają się równie   natarczywą  jak one, spotęgowaną   cielesną   obecnością . Owe  powtórzenia i gry motywów    –    w równym stopniu jak  pornograf  iczna dosłowność i   dosadność opisów,  maj ą to do siebie, że narzucając się   wyobraźni czytelnika , nie d ają się   umysłowo dopełniać, nie pozwalają  swobodnie rozwija ć własnego  przedstawienia. Jak  pisał Roland Barthes:   wszystko jest tutaj na powierzchni, bez żadnej hierarchii”.   Bataille‟owska metafora oka nie odsyła do żadnego ukrytego znaczenia  czy przedmiotu , prezentuje się w swoim własnym kolistym ru chu, odsłaniając jedynie niepojęty, szaleńczy ruch  substytucji 6 . Jesteśmy tu już bardzo blisko  tego, co sam Ba taille w Słowniku krytycznym”  Documents  (w numerze 7 z 1929 roku) określa jako   bezkształtność” ( informe ). Wielu komentatorów  przypisuje tej kategorii Batailla‟a   centralną   rolę, uznając, że  dostarcza ona metodologicznego klucza do jego myślenia    –   na pewnym meta-poziomie opisuje strukturalną zasadę działania   tekstów    jego tekstów (i wizualnych montaży) . Jak stwierdzał Pierre Fédida:  informe   nie jest po prostu jednym spośród wielu haseł   [zawartych w Słowniku”] , ale wyrazem opisującym ruch wszystkich  pozosta łych” 7 . Oczywiście, jeśli interpteracja taka jest 4  R. Desnos, G. Bataille, M. Griaule,  L’Oeil  , Documents” nr 4, 1929 . A utorstwa Bataille‟a jest część hasła zatytułowana    L’oeil –   friandise de cannibale . Polski przekład tego tekstu można znaleźć w książce Tomasza Swobody,  Historie oka , Gdańsk 2010, s. 5 -6. 5  Cyt. za T. Komendant, Oko błękitu , w: G. Bataille,  Historia oka i inne historie , przeł. T. Komendant, Gdańsk 2010, s. 10. 6  R. Barthes  , Métaphore de l’oeil  , “Critique” nr 195 -196, 1963, s. 772. 7   P. Fédida,  Le mouvement de l’informe , La Part de l‟oeil” nr 10, 1994, s. 23 . Cyt. za . G. Didi-Huberman,  La resemblance informe, ou le gai savoir visual selon Georges Bataille , Paris 1995, s. 134.  właściwa, to przeczy ona poniekąd założonemu przez Bataille‟a odrzuceniu hierarchii. Wskazuje to być może na nieuchronny rys sprzeczności, wynikający z zawartego w tej myśli, czytelnego śladu negatywnego uwarunkowania. Z drugiej strony, kategoria” informe , jest w gruncie rzeczy hasłem wywoławczym pewnej praktyki, której zasady i cele mają charakter wyraźnie antykategorialny. Można uznać, że informe  jest innym imieniem lub zapowiedzią  tego, co Bat aille określał będzie później jako heterogeniczność”  i co stanowi ć będzie  dyskurs heterologii 8 . Chociaż słowo   bezkształtny” pojawia się u  niego także w potocznym,  przymiotnikowym znaczeniu  –   jako opis owe określenie   konkretnych przedmiotów , definicja zamieszczona w  S łowniku”  wskazuje na bardziej ogólną, nie o mal kosmologiczną” zasadę ,  prowadzącą do zniszczenia  form kategorialnych i klasyfikacyjnych hierarchii. Na tę  performatywną   rolę  terminu wskazuje wyraźnie pierwsze zdanie słownikowej  definicji ” . Przytoczymy to hasło w całości, ponieważ   ze względu na jego  wybitnie figuratywny charakter, istotne staje się   każde zawarte w nim słowo : Słownik zaczynałby się w momencie, w którym nie podawałby jeż znaczeń , lecz zadania dla słów . I tak, bezkształtny  nie jest  już tylk  o przymiotnikiem,  posiadającym takie a takie znaczenie, ale terminem służącym deklas acji ( à déclasser  ) , przy ogólnym założeniu, że każda rzecz powinna posiadać swoj ą form ę. To, na co on wskazuje, nie  posiada własnych  praw w żadnym sensie , i zostaje zmiażdżone jak pająk lub dżdżownica. Aby zadowolić akademików, świat powinien przyjąć pewną formę. Cała filozofia ma taki właśnie, a nie inny, cel: ująć to, co jest , w matematyczny surdut. Stwierdzić w zamian, że świat nie przypomina niczego, że jest bezkształtny , to tak  jakby powiedzieć, że świat jest czymś podobnym do pająka lub plwociny.” 9   Jeśli skupić   się na użytych    przez Bataille‟a    przykładach :  pająka, dżdżownicy , czy  plwociny ( któremu to tematowi  Michel Leiris w tym samym numerze  Documents    poświęcił osobny naukowy” artykuł ), ów brak formy”   odczytywać można w kategoriach obrzydliwości i obrzydzenia , kojarząc go z   doświadczeniem  abjekcji  –   kt órego   zresztą rozpoznanie i opis, dokonane  przez Julię Kristevę, było  w pewnym stopniu inspirowane m yślą   Bataille‟a . Taki kierunek in terpretacji może  jednak oznaczać za wężenie  projektu Bataille‟ a do pewn ego typu przeżyć i   zbioru motywów . Zdaniem Rosalind Krauss, Bataille‟owskigo   bezkształtu” nie powinno się utożsamiać z pojęciem abjektu , jak to sugerowano w kontekście s ztuki lat 90. (tzw. abject art  ) . Wówczas  bowiem informe   staje się kolejną   kategorią –   rozpoznawalnym schematem działania, powiązanym z określonym  repertuarem chwytów i motywów. Ograniczenie to według Rosalind Krauss wynika  po części    już  z psychologicznych założeń  Kristevej, któr  ej koncepcja, jak twierdzi, obraca się   wokół w ybranych esencji i substancji” 10 . W ostatecznym rezultacie, desublimacyjny wymiar  projektu Bataille‟a zredukowany zostaje wówczas do kwestii niskiej i wyklętej” tematyki: 8  Na temat kariery tych terminów zob. M. Kruszelnicki,  Drogi francuskiej heterologii , Wrocław 2008, rozdział 8 i 11. 9  G. Bataille,  Informe , Documents” nr 7, grudzień 1929, s. 382.   10  R. Krauss, Y-A. Bois,  Formless. A U   ser’s guide , New York 1997, s. 245. Zob. też R. Krauss, H. Foster i in., The Politics of the Signifier II: A Conversation on the Informe and the Abject  , October” nr 67, 1994, s. 3-21.  sadystycznych i skatologicznych fantazji, tym bardziej nużących, im bardziej  eksploatowanych. O ile własna interpretacja   Krauss, rozwinięta przez nią wspólnie z Yve -Alain Bois, także jako punkt wyjścia bierze pojęcie bezkształtu”, to celowo wydobywa z niego szersze, dekonstrukcyjne znaczenie 11 . W podobnym antyidealistycznym i antyestetycznym aspekcie analizuje dzieło Bataille‟a Denis Hollier, bardziej jednak skupiając się na  jego filozoficzno-kulturowym i antropologicznym znaczeniu. Swój dług” wobec Bataille‟a   i Documents”   zaznacza też Georges Didi - Huberman, dla którego z kolei najbardziej interesujący jest zapowiadany przez pojęcie informe   sposób montażu obrazów. Te różniące się między sobą   rozwinięcia i interpretacje świadczą oczywiście o odrębnych perspektywach i  fascynacjach swych autorów, ale mówią też o właściwej wyjściowej koncepcji otwartości, która pozwala w niej widzieć niedokończony projekt”.   Dys kurs nauki i inwazja szczegółu   Zgodnie ze słownikową” sugestią Batailla‟a, Rosalind  K  rauss kładzie akcent na   zad anie ”, jaką pojęcie informe  ma do wykonania  –   zwraca  jąc   uwagę na jego  strukturalne, deklasyfikacyjne znaczenie, wydobywa implikowany przez nie sposób   myślenia , które   zamiast kategoryzować, o dnajduje w każdym zjawisku grę przeciwnych sił i sprzec znych znacz eń . Tego typu logika charakterystyczna jest dla wielu tekstów  publikowanych w  Documents ; dotyczy to także  wspomniane go hasła  Michela Leiris i Marcela Griaule, zatytułowane go ślina/  plwocina ”  ( crachat  ). Odwołanie do szerszej etnograficznej  perspektywy pozwa la zrelatywizować na pozór stabilne znaczenia, naturalne dla zachodniej kultury. Z rzeczy budzącej oburzenie i wstręt , która usta –   szla chetne narzędzie  wymowy, degraduje do poziomu  bezkształtnej cielesnej jamy , wydobywa  ją oni   równole gle odmien ną semantyk  ę, związaną z   wiarą w  magiczne i lecznicze oddziaływanie   śliny . W wielu archaicznych i ludowym przesądach, j ako wydzielina istnie  jąca w bezpośredniej stycznoś ci z ludzkim oddechem  –    duszą”, ślina nabiera określonej  mocy i znaczenia zależnie  od kontekstu i sposobu użycia:   w zależności  od duchowej intencji, może być   tyleż nieczystością, co leczniczym balsamem. Równie przekorny sposób odwoł ywania s ię do et n ograficznych świadectw, na poły żartobliwe   użycie naukowych informacji i kodów , charakterystyczne jest t eż dla  publikowanych w  Documents   artykułów i haseł Bataille‟a . W ielość erudycyjnych szczegółów  i naukowych odniesie ń, ze  branych pod jednym hasłem na zasadzie luźnego zbioru   skojarzeń ,  przeplata się w nich z tezami prowokacyjnie stanowczymi, lecz niepopartymi logiczną argumentacją . Omawiany przedmiot rozpisany zostaje na szereg niewspółmiernych znaczeń i funkcji, raczej rozpraszając się w ich wielości, niż zyskując  stabilne, logiczne domknięcie, oczekiwane w klasycznej formie definicji. W kontekście ideałów wiedzy encyklopedycznej  –     przywoływanych  przez samą koncepcję   słownika –    formuła ta jest jawnie parodystyczna,  pod względem  poznawczym bez wartościowa, w sensie naukowym –   niefunkcjonalna. Rozchwianie  normalnego ”    porządk  u wiedzy wynika tu w szczególności –     jak podkreślał 11  R. Krauss, Y-A. Bois,  Formless. A User’s Guide , op. cit  . (książka powstała w związku z wystawą  Informe.  Mode d’emploi , zorganizowaną przez nich w paryskim  Centre Pompidou w 1996 roku).  Roland Barthes  –   z charakterystycznej skłonności   do skupiania się na detalu i wydobywania osobliwych powiązań . W komentarzu do Wielkiego palucha u nogi Bataille‟a,   Barthes pisał: Tak zaczyna się rozregulowywanie wiedzy (jej prawa) poprzez sprowadzenie jej do poziomu  błahostki, poprzez jej minia t uryzację: u kresu tego kodu mamy zadziwienie („wybałuszenie oczu ‟ ) . Wiedza ta jest paradoksalna, gdyż zadziwia,  od- naturalnia, podważa [nasze  poczucie] „ależ to oczywiste‟” 12 . Zamiast jednolitego monologu wiedzy”  teksty te  prezentują coś, co zdaje się bliższe   dawnym zbiorom osobliwości i magasin pittoresque    –   wiedzy heterogenicznej i burleskowej” 13 . Owa heterogeniczność  dyskursu i chwiejność rejestrów była charakterystyczną cechą    Documents . Założony przez Georgesa Bataille‟ a, jako dobrze zapow iadającego się badacza, adepta elitarnej École de Chart es, zatrudnionego w Gabinecie Medali Biblioth è que  Nationale 14 . Dzięki współpracy  znajomych nunizmatyków i kolekcjonerów (Pierre d‟Espeze l), oraz etnologów związany ch z muzeum Trocadéro:  George-Henri Rivière‟a , Pierre Riveta i Marcela Griaule ‟a , magazyn ten posiadać miał w założeniu  profil specjalistyczny i naukowy. Wśród współpracowników   wymieniane były nazwiska znanych badaczy, takich jak Josef Strzygowski, Carl Einstein, Fritz Saxl i Erwin Panofsky (który w   rzeczywistości  jednak nigdy nic dla  Documents   nie napisał).   Obok osobliwych, dadaistycznych z ducha tekstów 15 , esejów i recenzji poświęconych współczesnej sztuce, muzyce jaz zowej, filmowi, paryskim i ameryka ńskim music - hallom, zamieszczane w nim były również drobiazgowe studia z zakresu archeologii i historii sztuki.  Documents   nie było   więc  typowo awangardowym  pismem  –    zwłaszcza w   swoich początkach   usiłowało być czymś wręcz przeciw nym:  poważnym   naukowym żurnalem, kierowanym do kolekcjonerów starych monet, sympatyków muzeum etnograficznego i amatorów archeologii.   Różnice postaw i oczekiwań da wa ły jednak   o so  bie znać w ukryt ych napięcia ch i sporach, które ostatecznie, po dwóch latach i  ukazaniu się piętnastu   num erów magazynu doprowadziły do zerwania współpracy. Znamienny  jest w tym kontekście  zarzut, jaki Pie rre d‟Espezel postawił już po wyda niu pierwszego numeru,  pisząc ironiczni e do Bataille‟a , ż e wybrany przez niego tytuł    Documents   należałoby chyba   tłumaczyć  t ym, że zawiera on  jedynie  dokumenty jego  przygodnych nastrojów” 16 . Widoczna w konstrukcji   magazynu skłonność do tego, co marginalne i wymykające się ut artym klasyfikacjom, wydawać się może wyrazem typowo surrealistycz nego upodobania do osobliwości.  W ybór dziwacznych” przedmiotów –   zgodnie z tym, co na temat  Documents    pisał Bataille    –    należał do jego    programowych założeń : Najbardziej dziwaczne dzieła sztuki, wytwory nienazwane i dotychczas ignorowane,  będą tu obiektem równie rygorystycznych i naukowych studiów, jak przedmioty 12  R. Barthes, Wyjścia z tekstu ,  przeł. M. P. Markowski, w: idem,  Lektury , wybór i opracowanie M. P. Markowski, Warszawa 2001, s. 105. 13  Ibidem, s. 105-106. 14  Pierwszy artykuł Bataille‟a opublikowany w  Documents ”   dotyczył stylistycznych przekształceń starożytnych i galickich monet. Zob.  Le cheval acadé mique , Documents” nr 1, 1929.   15  W  jednym z późniejszych wywiadów Bataille wspomina, iż czuł się wciąż o wiele bardziej dadaistą”, w czasie, gdy inni stali się już surrealistami.   Georges Bataille we własnej osobie (w rozmowie z Madelaine Chapsal ), przeł. M. Ochab, w: Odmieńcy. Tr  ansgresje II, wybór   i opracowanie M. Janion, Z. Majchrowski, Gdańsk 1982, s. 387. 16  List Pierre d‟Espezela do Bataille‟a z 15 kwietnia 1929, cyt. za D. Hollier, The Use-Value of the Impossible , trans. L. Ollman October” nr 60, wiosna1992, s. 4.
Related Search
We Need Your Support
Thank you for visiting our website and your interest in our free products and services. We are nonprofit website to share and download documents. To the running of this website, we need your help to support us.

Thanks to everyone for your continued support.

No, Thanks